Menu

O teledyskach Madonny

O Madonnie często mówi się, że jest "wieczną dziewczyną MTV", bo bez wątpienia zaliczyć ją można jako pierwszą kobietę piosenkarkę, która swoją muzykę promowała za pomocą teledysków będących już właściwie klasyką videoklipów. Analizując dorobek twórczy piosenkarki z ponad 30 lat wyraźnie widzimy, że produkcja teledysków stanowiła dla niej nie tylko formę reklamy, ale przede wszystkim możliwość artystycznej kreacji.

Może właśnie w tym tkwi sekret tego, że te teledyski nawet po kilkudziesięciu latach od premiery nadal nie straciły niczego pod kątem świeżości i atrakcyjności. Oglądając te teledyski, możemy wyraźnie prześledzić, jak zmieniała się moda, architektura, sztuka kreowania obrazu. Są to wartości bardzo przydatne wśród młodych ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z produkcją teledysków.

Niewątpliwie, teledyski Madonny służyć będą jako inspiracja jeszcze wielu następnym pokoleniom, a i ona przecież nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. W jej pierwszych teledyskach widzimy dziewczynę dobrze zapoznaną z ulica, w poszarpanych ubraniach, podartych jeansach, z ostrym makijażem i krzyżami w uszach. W miarę upływu lat w teledyskach prezentowała bardzo zróżnicowany image. Była świętą i grzesznicą. Sztukę łączenia kontrastów opanowała do perfekcji. Za swoje teledyski niejednokrotnie otrzymywała bardzo prestiżowe nagrody. Współpracowała z najlepszymi reżyserami, dzięki czemu jej teledyski to nie zwykłe videoklipy, ale najprawdziwsze miniatury filmowe, oparte na rozbudowanych scenariuszach.

Właściciel i redaktor kamibashi.pl